Wywiad z prof. Hansem Rickmanem z CBK PAN, kierownikiem projektu naukowego instrumentu CHOMIK

(Wywiad jest autoryzowany; CBK PAN i autor wyrażają zgodę na jego publikację w całości lub niemodyfikowanych fragmentach, podwarunkiem podania danych identyfikujących rozmówcę i instytucję naukową.)

Dlaczego Fobos przyciąga uwagę naukowców?

W porównaniu z Marsem, Fobos to drobny obiekt. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda na przykład z naszym Księżycem, który wydaje się dość duży względem Ziemi. Z kolei Merkury i Wenus w ogóle nie mają naturalnych satelitów. Chcielibyśmy zrozumieć, dlaczego tak się stało i co ta sytuacja mówi nam o formowaniu i ewolucji tych planet.

Fobos wydaje się być „nie na swoim miejscu”. Jak i gdzie mógł się narodzić?

Większość specjalistów sądzi, że nasz Księżyc powstał w ostatniej fazie formowania Ziemi, gdy doszło do wielkiego zderzenia. W jego wyniku na orbitę trafiła ogromna ilość materiału, który z czasem zaczął agregować i uformował Księżyc. Czy Fobos i Dejmos, jego młodszy brat, utworzyły się w podobny sposób? Część naukowców tak sądzi, wydaje mi się jednak, że robią to z braku innego dobrego wyjaśnienia.

Ale przecież są alternatywne hipotezy tłumaczące obecne miejsce Fobosa?

Analiza spektroskopowa Fobosa i Dejmosa sugeruje, że skład chemiczny obu satelitów różni się od skał marsjańskich i jest bardziej typowy dla obiektów z zewnętrznej części pasa planetoid. Niektórzy eksperci sądzą, że w przeszłości oba obiekty zanadto zbliżyły się do Marsa i zostały przechwycone. Nikt jednak nie potrafi wyjaśnić przebiegu tego procesu, wydaje się też, że wymagałby on bardzo specyficznych, trudnych do zapewnienia warunków. Zrozumienie pochodzenia Fobosa i Deimosa byłoby zatem bardzo ważne, lecz na razie pozostaje zagadką.

Pozbawiony atmosfery i geologicznie martwy Fobos nie wygląda na przyjazny życiu. Mimo to w misji Fobos-Grunt uwzględniono poszukiwanie śladów życia. Dlaczego?

Odkrycie w próbkach gruntu Fobosa jakichkolwiek form życia byłoby niezwykle ekscytujące z uwagi na ich potencjalny rodowód. Nie wiemy, czy na samym Marsie istnieje lub istniało życie. Możliwe jednak, że kolizje z innymi obiektami wyrzuciły w kosmos drobiny materiału Czerwonej Planety, które następnie osiadły na powierzchni Fobosa. Jest więc rzeczą niezwykle ważną, aby zabezpieczyć Fobosa przed zanieczyszczeniem ziemskimi formami życia, które mogłyby na niego trafić wraz z sondą kosmiczną.

Kiedy możemy się spodziewać pierwszych wyników badań próbki Fobosa pobranej za pomocą polskiego instrumentu CHOMIK?

Dziś trudno to oszacować. Oczekiwałbym, że pierwsze wyniki mają szansę pojawić się mniej więcej rok po dostarczeniu materiału na Ziemię, czyli w latach 2015-16.